
Logistyka bagażu – Zmora zimowych wyjazdów
Kluczową kwestią przy łączeniu pasażerów z organizatorami wyjazdów w serwisie Let's Go jest sprzęt zimowy. Z punktu widzenia pasażera, informacja o przestrzeni bagażowej to "być albo nie być" decyzji o wspólnej podróży.
1. Boxy dachowe (tzw. trumny)
Złoty standard każdego prawdziwego narciarza. Nowoczesne modele (np. Thule, Kamei, Taurus) potrafią zminimalizować opór powietrza (i wzrost spalania, który szacuje się zazwyczaj na dodatkowe 1-1.5 l/100km przy prędkościach autostradowych). Do długiego boxa wejdzie nawet 4-6 kompletów nart. Pamiętaj tylko, by cięższe przedmioty (np. buty narciarskie) wozić zawsze w bagażniku głównym auta!2. Uchwyty odkryte (szczękowe)
To tanie rozwiązanie polegające na zaciśnięciu nart lub desek między dwiema gumowymi ramionami. Niestety, jadąc tysiąc kilometrów autostradą przy solankach i zimowym błocie, wiązania oraz ślizgi dostają strasznie "w kość". Profesjonalni organizatorzy odradzają ten sposób na dalekie trasy.3. Przewóz w kabinie i składanie siedzeń
Jeśli decydujesz się ułożyć narty wewnątrz auta lub złożyć jeden fotel, zadbaj o absolutne bezpieczeństwo. Deska, nawet umieszczona w miękkim pokrowcu, staje się ogromnym zagrożeniem w przypadku ostrego hamowania czy kolizji. Powinna być solidnie przymocowana pasami, a w miarę możliwości wykorzystuj "rękawy" przelotowe ze środkowego podłokietnika.Wskazówka dla organizatorów Let's Go: Zawsze zaznaczaj w ogłoszeniu wyraźnie, czy oferujesz gwarancję transportu sprzętu. Buduje to potężne zaufanie wśród szukających transportu pasażerów.